Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anchois. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anchois. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 marca 2012

Casarecce al pangrattato

"Pangrattato stanowi mieszaninę chrupkich okruszków chleba, czosnku i ziół, która przyjemnie skrzypi w ustach. Potrawa ta może się wydawać nietypowym sposobem na podawanie makaronu, ponieważ jest chrupiąca i ma intensywny smak, a przy tym nie ma gładkiej konsystencji (...). *

Otóż nas powyższa propozycja również zdziwiła (No bo jak to makaron z czerstwym chlebem i do tego jeszcze cytryna? ;)), ale zrumienione okruszki chleba przesiąknięte anchois, czosnkiem, chili i tymiankiem okazały się fantastycznym nośnikiem smaku, a sok cytrynowy świetnie całość podkreślił - zdecydowanie polecamy! :)


Składniki:

500g krótkiego makaronu (u nas casarecce)

4 kromki czerstwego chleba (rozdrobnione malakserem)
3 ząbki czosnku (pokrojone w cienkie plasterki)
1 świeża czerwona papryczka chili (posiekana)
świeże listki tymianku (z 4 gałązek)
8 filecików anchois w oleju + 2 łyżki tegoż do smażenia
oliwa

1 cytryna
świeży tymianek

Wykonanie:

Makaron gotujemy wg instrukcji na opakowaniu, a w połowie czasu przygotowania stawiamy na ogniu dużą patelnię i wlewamy na nią mniej więcej 2 łyżki oleju spod anchois oraz trochę oliwy. Czekamy aż się rozgrzeje i wrzucamy okruchy chleba. Następnie dodajemy czosnek, chili, listki tymianku, fileciki anchois i smażymy ok. 5 minut, mieszając od czasu do czasu, aż okruszki uzyskają złotobrązowy kolor. Wrzucamy ugotowany makaron oraz dodatkową garść świeżego tymianku i dokładnie mieszamy doprawiając sokiem z cytryny (wyciskamy np. pół lub całą - wg uznania). Smacznego!


* przepis zaczerpnęliśmy z książki Jamiego Olivera Każdy może gotować ;)



sobota, 18 czerwca 2011

Pollo alla cacciatora

...czyli kurczak po myśliwsku, na podstawie książki "Jamie's Italy". 
W sam raz dla głodnych myśliwych wracających z polowania lub na co dzień, gdy akurat mamy na zbyciu pół butelki chianti ;) W każdym razie przepis jest świetny - przygotowany w ten sposób kurczak smakuje fantastycznie! Osobiście zrezygnowaliśmy jedynie z dodatku oliwek i dorzuciliśmy podprażone orzeszki piniowe, a skonsumowaliśmy go w towarzystwie fasolki. Polecamy!


Składniki:

2kg kurczaka, rozparcelowanego na części (użyliśmy samych pałek)
sól morska i świeżo zmielony pieprz
8 listków laurowych
2 gałązki świeżego rozmarynu
kilka ząbków czosnku (część zmiażdżona, część pokrojona w plasterki)
1/2 butelki chianti
mąka do panierowania
oliwa
6 filecików anchois
1 garść zielonych lub czarnych oliwek (pominęliśmy)
2 puszki pomidorów pelati

Wykonanie:

Kawałki kurczaka doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy liście laurowe, rozmaryn i zmiażdżony czosnek, a następnie zalewamy winem. Wstawiamy do lodówki na minimum 1h (a optymalnie na całą noc, co też uczyniliśmy i dzięki czemu następnego dnia wyłowiony kurczak miał niespotykanie fioletową barwę ;))

Kurczaka osączamy (zachowując marynatę) i osuszamy papierowymi ręcznikami. Kawałki kurczaka obtaczamy w mące i strząsamy nadmiar. W rondlu przystosowanym do używania w piekarniku rozgrzewamy kilka łyżek oliwy. Obsmażamy kawałki kurczaka tak, aby przyrumieniły się ze wszystkich stron, a następnie odkładamy.

Piekarnik nagrzewamy do 180°C.

Rondel stawiamy z powrotem na ogniu i wrzucamy plasterki czosnku. Smażymy na małym ogniu, aż się zrumienią, a następnie dodajemy anchois, oliwki, rozgniecione pomidory, podsmażone kawałki kurczaka oraz marynatę. Doprowadzamy do wrzenia, przykrywamy i wstawiamy na 1,5h do nagrzanego piekarnika.

Przed podaniem wyławiamy liście laurowe oraz rozmaryn i posypujemy podprażonymi piniolami. Smacznego!

wtorek, 3 maja 2011

Pizza w dwóch wersjach

...z anchois i cebulą

...z suszonymi pomidorami i oliwkami taggiasche

Bazę stanowi rewelacyjne ciasto z przepisu Jamiego Olivera (chrupkie z zewnątrz i pulchne w środku), dobrej jakości koncentrat pomidorowy, czosnek, suszony tymianek i mozarella.

Ciasto na podstawie przepisu z książki "Jamie's Italy":


Składniki

400g białej mąki chlebowej
100g drobno mielonej mąki z semoliny
1 saszetka drożdży suszonych (7g)
1/2 płaskiej łyżki drobnoziarnistej soli morskiej
1/2 łyżki cukru pudru
ok. 325ml letniej wody

Wykonanie


Przesianą mąkę mieszamy z solą. Drożdże i cukier rozpuszczamy w letniej wodzie i odstawiamy na 5 min., a następnie wlewamy do mąki. Mieszamy za pomocą widelca, a gdy ciasto stanie się zbyt gęste, wyrabiamy ręcznie (przez ok. 10 min. - aż będzie gładkie, sprężyste i miękkie).

Następnie oprószamy je z wierzchu mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 min., żeby odpoczęło w temperaturze pokojowej. Kiedy ciasto wyrośnie dzielimy je na tyle części, ile ma być pizz (z podanej ilości możemy uzyskać 3 mniejsze spody lub 1 duży).

Najlepiej rozwałkować spody 15 do 30 min. przed rozpoczęciem pieczenia. Oprószamy stolnicę mąką. a następnie wałkujemy ciasto na grubość ok. 0,5cm. Kładziemy rozwałkowany spód pizzy na posmarowanej oliwą i posypanej mąką blasze.

Piekarnik rozgrzewamy do jak najwyższej temperatury, np. 250°C.

Rozkładamy na spodzie dowolne składniki (kolejność: sos, ser, dodatki) i wrzucamy do pieca na ok. 7-10 min. Ciasto powinno być rumiane i chrupkie.