Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 maja 2014

Tarta kakaowa z pistacjami, migdałami, nerkowcami, karmelem i czekoladą

Zapewne nikt nas już nie pamięta, ale uznaliśmy, że i tak można odkurzyć bloga, bo w sumie był niczego sobie ;) W międzyczasie sporo się u nas pozmieniało, ale tu ma być o gotowaniu :) W każdym razie wygląda na to, że wracamy i postaramy się od czasu do czasu opublikować coś dobrego ;)

Na pierwszy ogień idzie obłędna tarta. Nie będziemy się rozpisywać, wystarczy rzucić okiem na składniki, żeby stwierdzić, iż musi być fantastyczna ;)
 

 Powstała jako wypadkowa 2 inspiracji z sieci (ciasto kruche pożyczyliśmy z mojewypieki.com, a karmel i ganache z artkulinaria.pl) oraz inwencji własnej (bowiem do pełni szczęścia brakowało nam solidnej porcji naszych ulubionych orzechów).

Kakaowy kruchy spód

160g mąki pszennej
30g kakao
60g cukru pudru
100g zimnego solonego masła
1 jajko (rozmiar L)

Mąkę mieszamy z kakao i cukrem pudrem, a następnie siekamy nożem razem z masłem (do uzyskania konsystencji mokrego piachu). Potem dodajemy jajko i szybko zagniatamy (tak aby nie ocieplać ciasta). Zawijamy w torebkę foliową i chowamy na 1/2h do lodówki. Następnie wyładamy ciastem formę do tarty (średnica 26cm). Nakłuwamy widelcem, wykładamy papierem do pieczenia i obciążamy grochem/ryżem/kulkami ceramicznymi. Pieczemy 15min. piekarniku nagrzanym do 190ºC, a następnie usuwamy papier i dopiekamy przez kolejne 15min.

Orzechy

150g wyłuskanych pistacji
100g nerkowców
50g blanszowanych migdałów

Nerkowce oraz migdały prażymy krótko na suchej patelni. Wszystkie orzechy mieszamy i odkładamy garść do dekoracji. Resztę wykładamy na gotowy i wystudzony spód.


Karmel

150g cukru kryształu
15g solonego masła
1 łyżka wody
150ml śmietany 30%

Masło wkładamy do rondelka z grubym dnem i dodajemy wodę. Kiedy się roztopi, wsypujemy cukier (równomiernie). Podgrzewamy aż się upłynni oraz nabierze złotej barwy i dopiero w tym momencie mieszamy (wcześniej ryzykowalibyśmy krystalizację gotowego karmelu). Ostrożnie dolewamy śmietanę (karmel się wzburzy) i energicznie mieszamy już całość - masa ma się zagotować. Mieszamy do momentu, aż karmel całkowicie połączy się ze śmietaną. Odstawiamy do wystudzenia (w tym czasie karmel nieco zgęstnieje), a następnie rozprowadzamy na warstwie orzechów i chowamy do lodówki.


Ganache czekoladowy

180g dobrej jakości ciemnej czekolady
150ml śmietany 30%
szczypta soli morskiej

Podczas gdy tarta tężeje w lodówce, wkładamy do miski rozdrobnioną na kawałki czekoladę. Śmietanę zagotowujemy wraz solą, a następnie zalewamy nią czekoladę. Czekamy chwilę i dokładnie mieszamy. Przestudzony ganache wylewamy na na stężały, zimny karmel, wyrównujemy i dekorujemy resztą orzechów.

----------
Przed podaniem tartę schładzamy w lodówce przez ok. 2h


Smacznego! :)



środa, 25 stycznia 2012

Butterscotch walnuts cheesecake

W oryginale był to wprawdzie "butterscotch pecan cheesecake", ale postanowiliśmy zlitować się nad żelaznym zapasem orzechów włoskich z działki...
Początkowo mieliśmy wątpliwości odnośnie struktury "orzechy vs ser", ale podczas konsumpcji okazało się iż po upieczeniu są tak miękkie, że nic a nic się tu nie kłóci.
Zdecydowanie do powtórzenia :)



Składniki na spód:

150g ciastek digestive
50g  roztopionego masła

Ciastka rozdrabniamy w malakserze i mieszamy z roztopionym masłem. Następnie wykładamy nimi tortownicę (średnica 20cm) wyłożoną papierem do pieczenia i schładzamy w lodówce przez 1/2h.

Składniki na masę serową:

500g tłustego mielonego twarogu
10g cukru z naturalną wanilią
80g cukru pudru
2 jaja (rozmiar L)
1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
60g orzechów włoskich , podpieczonych i posiekanych

Ser, wanilię, cukier i jajka ubijamy mikserem, a na końcu dodajemy mąkę ziemniaczaną i orzechy. Wykładamy na ciasteczkowy spód. Pieczemy w temperaturze 160ºC przez 45 min.

Składniki na sos butterscotch:

40g ciemnego brązowego cukru muscovado
40g masła
1 łyżka śmietanki 30%

Wszystkie składniki roztapiamy w małym garnuszku (do gładkości) i od razu wykładamy na upieczony już sernik (bowiem sos szybko gęstnieje).

Przed podaniem schładzamy sernik w lodówce (optymalnie przez noc).

wtorek, 3 stycznia 2012

Baklawa

 Chrupiąca, pełna orzechów, pachnąca kardamonem i ociekająca nieprzyzwoicie słodkim syropem :)
 To zdecydowanie nasza ulubiona słodycz, ale ze względu na pracochłonność oraz kaloryczność pozwalamy sobie na nią raptem 1-2 razy w roku.
Mamy wątpliwości czy istnieje bardziej ulepkowaty wypiek, w związku z czym
polecamy głównie koneserom ;)


 Składniki:

1 opakowanie mrożonego ciasta filo (np. 7 days lub Kanaki)
200g roztopionego masła

Syrop:

400g cukru
300ml wody
2 łyżki soku z cytryny

Wodę z cukrem zagotowujemy, a następnie dodajemy sok z cytryny i trzymamy jeszcze chwilę na małym ogniu (ok. 10min.). Odstawiamy do wystygnięcia.

Nadzienie:

600g wyłuskanych i wypłukanych z soli pistacji (+ trochę do dekoracji)
450g cukru pudru
1 łyżeczka zmielonego kardamonu

Orzechy rozdrabniamy w malakserze, a następnie mieszamy z cukrem pudrem i kardamonem.

Wykonanie:

Formę do pieczenia (u nas 25x36cm) smarujemy masłem i układamy w niej kolejno płaty ciasta filo (ok. 1/3 opakowania), każdy kolejny przesmarowując z wierzchu masłem.
Następnie równomiernie rozprowadzamy na nich połowę orzechowego nadzienia i przykrywamy 3 płatami filo. Na to wykładamy drugą połowę nadzienia, wyrównujemy i układamy na nim pozostałe płaty ciasta filo  (nie zapominając o smarowaniu masłem - z wierzchem włącznie).
Całość kroimy na porcje i wrzucamy do piekarnika nagrzanego do 200ºC.
Pieczemy przez ok. 1/2h, aż się zezłoci.
Po upieczeniu polewamy przestudzonym syropem i dekorujemy całymi orzechami.

środa, 20 lipca 2011

Genialne brownie z solonym karmelem i pistacjami

Nie dość, że jak na brownie przystało ciasto jest mocno czekoladowe i cudownie wilgotne, to jeszcze pełno w nim migdałów oraz pistacji... I jakby tego było mało całość idealnie dopełnia słodko-słony karmel.
Całość ta ma oczywiście z milion kalorii, ale jest obłędnie pyszna! :D
Rzadko pozwalamy sobie na aż taką rozpustę, ale gdy tylko zobaczyliśmy przepis u Anny-Marii, wiedzieliśmy, że prędzej czy później będziemy musieli je upiec... A świetnym pretekstem okazały się imieniny ;)


Serdecznie polecamy! :) 
Przepis (z lekkimi modyfikacjami własnymi) podajemy za Kucharnią:

Brownie

Składniki:

225g ciemnej czekolady
3 jaja (rozmiar L)
225g masła
150g zblanszowanych i zmielonych migdałów
100g wyłuskanych (oraz przepłukanych z soli i osuszonych) grubo siekanych pistacji (plus 2 garście całych na wierzch)
200g cukru pudru

Wykonanie:

Piekarnik rozgrzewamy do 170°C
Czekoladę z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Mieszamy aż powstanie gładka masa. Następnie dodajemy cukier i odstawiamy do ostygnięcia.
Jajka ubijamy, pod koniec wrzucając migdały i pistacje. Łączymy z masą czekoladową i przelewamy do  wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (średnica 24cm).
Pieczemy ok. 25-30 min.(na wierzchu utworzy się cienka skorupka, zaś wnętrze pozostanie niedopieczone) i studzimy.

Słony karmel
 Składniki:

1 szklanka cukru
100ml śmietany 30%
1 łyżka masła
1/4 szklanki wody
1/2 łyżeczki soli morskiej

Wykonanie:

Cukier z wodą umieszczamy w garnku z grubym dnem i gotując na średnim ogniu (bez mieszania), karmelizujemy go. Ściągamy garnek z palnika, dodajemy śmietanę i sprawnie acz ostrożnie (bowiem taka mikstura intensywnie się pieni) mieszamy. Następnie dodajemy masło oraz sól. Początkowo sos będzie rzadki, jednak w miarę stygnięcia zgęstnieje. Wtedy też wylewamy go na brownie i posypujemy pistacjami.

Wg nas ciasto najlepsze jest następnego dnia, gdy całość przegryzie się w lodówce. Smacznego!

wtorek, 21 czerwca 2011

"Baklava Muffins"...?

...z przepisu słynnej Nigelli (za której aparycją niezbyt przepadamy), a podpatrzone u niezastąpionej Liski.

Tak naprawdę z klasyczną baklavą mają one niewiele wspólnego, bowiem naszym skromnym zdaniem o baklavowości ortodoksyjnej baklavy (pomijając już kluczowe ciasto filo) decydują przede wszystkim pistacje i kardamon... (no dobra, ulepkowato-orzechowo-cynamonowe nadzienie można ewentualnie podpiąć pod grecką wersję tegoż smakołyku, po prostu przemawiają przez nas arabskie korzenie) ;)

Zaś abstrahując od nazewnictwa są cudownie słodkie, pysznie orzechowe i naprawdę niczego sobie... :)


Przepis znajdziecie tu :)

sobota, 18 czerwca 2011

Pollo alla cacciatora

...czyli kurczak po myśliwsku, na podstawie książki "Jamie's Italy". 
W sam raz dla głodnych myśliwych wracających z polowania lub na co dzień, gdy akurat mamy na zbyciu pół butelki chianti ;) W każdym razie przepis jest świetny - przygotowany w ten sposób kurczak smakuje fantastycznie! Osobiście zrezygnowaliśmy jedynie z dodatku oliwek i dorzuciliśmy podprażone orzeszki piniowe, a skonsumowaliśmy go w towarzystwie fasolki. Polecamy!


Składniki:

2kg kurczaka, rozparcelowanego na części (użyliśmy samych pałek)
sól morska i świeżo zmielony pieprz
8 listków laurowych
2 gałązki świeżego rozmarynu
kilka ząbków czosnku (część zmiażdżona, część pokrojona w plasterki)
1/2 butelki chianti
mąka do panierowania
oliwa
6 filecików anchois
1 garść zielonych lub czarnych oliwek (pominęliśmy)
2 puszki pomidorów pelati

Wykonanie:

Kawałki kurczaka doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy liście laurowe, rozmaryn i zmiażdżony czosnek, a następnie zalewamy winem. Wstawiamy do lodówki na minimum 1h (a optymalnie na całą noc, co też uczyniliśmy i dzięki czemu następnego dnia wyłowiony kurczak miał niespotykanie fioletową barwę ;))

Kurczaka osączamy (zachowując marynatę) i osuszamy papierowymi ręcznikami. Kawałki kurczaka obtaczamy w mące i strząsamy nadmiar. W rondlu przystosowanym do używania w piekarniku rozgrzewamy kilka łyżek oliwy. Obsmażamy kawałki kurczaka tak, aby przyrumieniły się ze wszystkich stron, a następnie odkładamy.

Piekarnik nagrzewamy do 180°C.

Rondel stawiamy z powrotem na ogniu i wrzucamy plasterki czosnku. Smażymy na małym ogniu, aż się zrumienią, a następnie dodajemy anchois, oliwki, rozgniecione pomidory, podsmażone kawałki kurczaka oraz marynatę. Doprowadzamy do wrzenia, przykrywamy i wstawiamy na 1,5h do nagrzanego piekarnika.

Przed podaniem wyławiamy liście laurowe oraz rozmaryn i posypujemy podprażonymi piniolami. Smacznego!

piątek, 10 czerwca 2011

Amerykański klasyk: Peanut Butter & Jelly Toast :)

Mieliśmy wątpliwości czy publikować tego posta, albowiem nie podamy dziś ani przepisu na tytułowe masło orzechowe ani na konfiturę ani tym bardziej na chleb tostowy ;)
Ponadto chyba nawet nie ma sensu opisywać wykonania, bo przecież wrzucenie pieczywa do tostera i potraktowanie go powyższymi smarowidłami to żadna filozofia ;) 


Jednakowoż połączenie lekko słonego masła z orzechów ziemnych ze słodko-kwaśną konfiturą z czarnej porzeczki jest tak pyszne, iż zasługuje chociażby na rekomendację ;)
Zatem jeśli ktoś nie miał jeszcze okazji spróbować, to serdecznie polecamy! :D

sobota, 14 maja 2011

Sałatka groszkowo-pomidorowa z piniolami i tymiankiem

 Dziś naszło nas na słodki groszek, dojrzałe pomidory i chrupiące orzeszki pinii... 
a wszystko to w słonecznej sałatce :)


Skład:

zblanszowany i wystudzony zielony groszek (obecnie z mrożonki)
pomidory
zmiażdżony czosnek
pieprz
oliwa
orzeszki pinii (podprażone na suchej patelni)
świeży tymianek

Tarta karmelowo-orzechowa

- ciasto, które zadowoli każdego miłośnika karmelu :)


Tartę tę znaleźliśmy na stronie Domowe-Wypieki.pl, która z kolei doprowadziła nas do innego źródła.

Godny polecenia jest już sam przepis na kruche ciasto (jest naprawdę delikatne - zapewne zasługa śmietany), do którego od siebie dorzuciliśmy jeszcze wanilię. Ponadto w trakcie przygotowywania podwoiliśmy ilość pysznego karmelu (po wykonaniu jednej porcji było nam mało, więc dorobiliśmy kolejną), a orzechów dodaliśmy razem 350g (pekany, blanszowane migdały oraz laskowe).

Rzeczywiście po schłodzeniu w lodówce tarta świetnie się kroi, a po 20 minutach w temperaturze pokojowej karmel staje się miękki i fantastycznie ciągnący :)


Składniki na spód:

2 łyżki płynnej, słodkiej śmietany (30%)
1 duże żółtko
200g przesianej mąki pszennej
40g cukru pudru (w tym 10g cukru z naturalną wanilią)
szczypta soli
110g zimnego masła - pokrojonego na małe kawałki

Składniki na nadzienie:

2 szklanki różnych orzechów
1.5 łyżeczki miodu 
250g cukru pudru
120ml wody
80ml płynnej, słodkiej śmietany (30%)
szczypta soli

Wykonanie:

Najpierw zabieramy się za przygotowanie spodu. Śmietanę mieszamy z żółtkiem. Mąkę, cukier, sól i masło siekamy nożem, aż całość nabierze konsystencji mokrego piasku (można wspomóc się robotem kuchennym). Następnie dodajemy żółtko wymieszane ze śmietaną i szybko zagniatamy ciasto - tylko do połączenia składników, aby go nie ocieplać (co odbiłoby się później na strukturze).
Ciasto zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki na ok. 10-15min.

Po tym czasie wałkujemy (najwygodniej przez papier do pieczenia) i przekładamy do formy na tartę (średnica 26cm), wysmarowanej masłem i posypanej mąką.Wstawiamy na 30min do lodówki.

W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 190°C.
Warto wykorzystać ten czas do podprażenia orzechów - rozkładamy je na blasze do pieczenia i wrzucamy na kilka minut do nagrzanego piekarnika (najlepiej cały czas doglądać- mają być lekko zrumienione), po czym odstawiamy do ostygnięcia.

Wyjęte z lodówki ciasto przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy fasolą (my wspomogliśmy się grochem oraz dodatkowo ryżem, ponieważ jest drobniejszy i lepiej wypełnia powierzchnię przy brzegach). Wrzucamy na 15min do nagrzanego piekarnika. Po tym czasie ściągamy papier z fasolą i dopiekamy przez kolejne 15min, aż do zarumienienia. Wyjmujemy i czekamy aż ostygnie.

Orzechy przekładamy do miski (plastikową odradzamy), dodajemy miód i mieszamy.

Cukier z wodą umieszczamy w garnku z grubym dnem i gotując na średnim ogniu (bez mieszania), karmelizujemy go. Następnie ściągamy garnek z palnika, dodajemy śmietanę i szybko mieszamy. Należy to robić baaardzo ostrożnie i obowiązkowo w rękawicach kuchennych, ponieważ mikstura będzie się intensywnie pienić, w związku z czym istnieje spore ryzyko oparzenia (a przynajmniej u nas nie obyło się bez ofiar) ;)

Mieszamy aż karmel dobrze połączy się ze śmietaną, a na koniec dodajemy szczyptę soli. Masę karmelową łączymy z orzechami i wypełniamy nią tartę.

Gotowe ciasto wstawiamy do lodówki na co najmniej 2h.

W oryginalnym przepisie sugerowane jest serwowanie ciasta w towarzystwie bitej śmietany z dodatkiem brandy, co z braku rzeczonej brandy pominęliśmy ;) Zresztą naszym zdaniem tarta jest genialna już sama w sobie :)

niedziela, 1 maja 2011

Na początek zdrowe i pożywne śniadanie :)

Jogurt naturalny ze zmiksowanym mango
oraz batony owsiano-otrębowo-bakaliowe*


* inspirowane Breakfast Bars wg Nigelli Lawson, ale mocno zmodyfikowane (obecnie za każdym razem robimy je "na oko", z różnych proporcji i składników)

Skład:
250g płatków owsianych
150g otrębów żytnich
50g zarodków pszennych
100g zmienionego siemienia lnianego
100g wiórków kokosowych
200g pestek słonecznika
150g migdałów
150g orzechów laskowych
200g suszonych daktyli (posiekanych)
250g suszonych śliwek (posiekanych)
trochę zmielonego kardamonu
500g mleka skondensowanego light (niesłodzonego)

Przygotowanie dokładnie jak w zalinkowanym przepisie, ale potrzebna będzie większa forma (np. 30x40cm). Gdyby po zalaniu mlekiem masa była zbyt sypka, wystarczy dolać trochę gorącej wody.